Eyebrow Duo

By | 12:18 5 Komentarze
Hej!
Pamiętam, że z zajęć na charakteryzacji nie lubiłam najbardziej działań na brwiach. Zupełnie też nie miałam ochoty męczyć się z nimi prywatnie. Ba! Z regulacją też często było mi nie po drodze. Wraz ze zmianą na makijaż naturalny przyszła też chęć na eksperymenty i tak weszłam w posiadanie pierwszego kosmetyku do makijażu brwi.

Zestaw do brwi Lily Lolo uwiódł mnie swoim pięknym opakowaniem. Elegancja, dobra jakość i dbałość o szczegóły- większość luksusowych marek może się tylko uczyć! W środku znajduje się lusterko i dwie przegródki, z woskiem i cieniem.
Otwierając nasz zestaw nie musimy obawiać się, że uszkodzimy paznokieć ani, że opakowanie samo otworzy się w kosmetyczce. Technicznie wszystko jest idealne.
Zdecydowałam się na najaśniejszy kolor (Light). Sam odcień wydaje się zimny jednak na skórze oceniam go jako neutralny, każdemu powinien pasować. Plusem kosmetyku w formie cienia jest fakt, że możemy stopniować głębię koloru w zależności czy nakładamy cień na sucho czy na mokro.
Pracowałam na wielu kosmetykach i ten zestaw oceniam bardzo dobrze. Makijaż jest trwały a efekt konkretny ale naturalny. Docenią go doświadczone jak i początkujące dziewczyny. Dobrze zrobione brwi nadają twarzy wyrazu i są ramą dla oka. Ciągle słyszę komplementy, że lepiej wyglądam. Pluje sobie w brodę, że tak późno dołączyłam ten element do makijażu. A teraz kilka słów o pędzelku od Lily Lolo widocznym na zdjęciach- jest perfekcyjny! Znacznie ułatwia makijaż a efekt jest dużo lepszy niż przy użyciu innych, nawet super profesjonalnych.




Zestaw kosztuje 48.50zł i możecie go kupić <TUTAJ>.
Niewyspana.
Starszy post

5 komentarzy:

  1. Podoba mi się, jak skończy mi się mój żel do brwi to może po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :D To teraz mam nadzieję, że Anula też będzie zadowolona ;)
    (kupiłam jej go kiedyś) ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym chyba też wzięła ten jasny kolor, nie lubię jak moje brwi są zbyt ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest na mojej liście ale najpierw chcę zużyć paletkę z essence, ale kiepsko mi idzie- bo produkty tego typu są wieczne:D
    Mam dosyć gęste i ciemne brwi, ale paletka przydaje mi się do wypełnienia łuku z góry bo taki jakiś dziwny kształt mają-po mamie:P i różnica jest wielka. Samo delikatne przedłużenie łuku u większości osób daje genialny rezultat i aż się nie mogę nadziwić, że taka mała rzecz, a różnica taka wielka...

    OdpowiedzUsuń