Rozjaśnianie na zawołanie cz.2

By | 07:37 7 Komentarze
Hej!
Urodowy problem palacza numer jeden? Szara skóra pozbawiona blasku. Zdecydowanie bliższe są mi azjatyckie ideały piękna więc zamiast inwestować w brokatowe pudry i arsenał rozświetlaczy postawiłam na pielęgnację. Było już o toniku do zadań specjalnych, teraz czas na pierwszy etap rozświetlającej pielęgnacji.
Solidne, plastikowe opakowanie z pompką. Szata graficzna typowa dla marki jednak całość bardzo dobrze się prezentuje. Pompka się nie zacina, naklejka nie odpada po kontakcie z wodą a gruby plastik nie pęka przy upadku. Sama piana jest puszysta i nie znika od razu po kontakcie ze skórą.
Skład śliczny i naturalny. Żadnej chemii czy mocnych detergentów. Sok aloesowy i woda różana łagodzą i nawilżają. Mamy też sok z truskawki, cytryny, delikatne kwasy owocowe, sake, kwas kojowy i witamine C.
Pianka pięknie oczyszcza skórę, czy to z resztek makijażu czy poprostu z brudu całego dnia lub nocy. Nic nie podrażnia i po umyciu nie ma efektu ściągania. Skóra dodatkowo jest pięknie rozświetlona i pełna blasku nawet po źle przespanej nocy. By spotęgować efekt często zostawiłam piankę chwilę dłużej na twarzy. Kolejnym plusem jest niesamowita wydajność. Wystarczą dwie/trzy pompki by dokładnie umyć twarz, 177ml produktu starcza na naprawdę długo (na zużycie jednej "pianki" przypadają ponad dwa toniki). Przebarwienia trądzikowe znikają dużo szybciej.
Seria rozjaśniająca od 100% pure jest fenomenalna! Pianka, tonik i maska to moje hity pielęgnacyjne które nigdy mnie nie zawiodły, świetnie sprawdzają się przy każdym typie cery.
Piankę i inne produkty 100% pure możecie kupić na stronie: http://plantsforbeauty.pl/

Niewyspana.

Nowszy post Starszy post

7 komentarzy:

  1. Od dawna ma ochotę na serię rozjaśniającą z 100% Pure. A Ty tu jeszcze tak kusisz :D

    Ja nie palę a taką kurację rozjaśniającą lubię sobie zrobić na jesieni lub wiosną, aby odświeżyć skórę twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo :DDD z ta ochotą :DDD
      Pianka ogórkowa była boska! Tym bardziej chcę jeszcze inne wersje :)))

      Usuń
    2. No najlepsza seria, czekam na jesień i kupię krem na noc i serum bo na pewno są świetne jak cała reszta. :D

      Usuń
  2. O kurczę! 100%pure kusi mnie szalenie, ale ich ceny są chwilowo dla mnei zaporowe... Jak będzie promocja to tak się obkupię, ze szok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odkładam odżywkę, balsam do ciała i krem pod oczy żeby nie zużyć przed Twoim przyjazdem :). Primera nie odłożę.... musisz się pospieszyć :D

      Usuń
  3. super, że jesteś zadowolona, ciekawy kosmetyk i kusząca recenzja, teraz będę o nim po nocach śniła :P

    OdpowiedzUsuń